Menu Zamknij

Plus Liga od Kuchni: Zaksa Kędzierzyn Koźle

Witam wszystkich siatkarskich maniaków! Ostatnio wpadłem na pomysł przybliżenia składów poszczególnych zespołów z naszej kochanej Plus Ligi. Zdaję sobie sprawę, że część zawodników szuka jeszcze klubów i najbliższe mistrzostwa świata mogą odsłonić potencjał wielu graczy. Mimo wszystko chciałbym rozpocząć serię, w której postaram się przybliżyć składy naszych topowych drużyn. Serię rozpoczynamy zespołem najbliższym memu sercu, a mianowicie Zaksą Kędzierzyn Koźle. Zaczynamy!

ZAKSA Kędzierzyn Koźle

Ostatnie lata były dla Zaksy rewelacyjne. Tytuł najlepszej drużyny Plus Ligi w sezonie 2015/2016 i obrona w sezonie kolejnym stawiały ten zespół w roli jednego z faworytów do trzeciego z rzędu mistrzostwa. Faktycznie, przez fazę zasadniczą przeszli jak burza, jednak w finale rozgrywek play-off ulegli dobrze dysponowanej Skrze.

Fundamentem sukcesów Zaksy w ostatnich trzech sezonach była para Toniutti/ Deroo. Jak dobrze wiemy drużynie z opolskiego  udało się utrzymać trzon zespołu, więc dużych niespodzianek co do gry nie będzie.

Skład

Przyjmujący

Sam Deroo –  Ma świetne warunki fizyczne do gry na najwyższym poziomie i co najważniejsze, wykorzystuje je. W poprzednim sezonie zdobył 424 punkty. Jego 202 cm wzrostu skutkują 0,5 bloku w każdym secie, wynik godny odnotowania jak na przyjmującego. Radzi sobie w serwisie , miał 26 asów przy 60 zepsutych zagrywkach. Zawodnik wszechstronny i kluczowy w układance Gardiniego.

Aleksander Śliwka – Poprzedni sezon spędził w Rzeszowie gdzie udało mu się wywalczyć szóstą lokatę na koniec sezonu. Śliwka był wyróżniającym się graczem Resovii, zdobywając 436 punktów. Fajnie sobie radzi w ataku, lewa rączka robi swoje na tej pozycji, natomiast mógłby delikatnie poprawić  zagrywkę. Za mało punktów za dużo błędów. Jest to z pewnością mały  upgrade w stosunku do Rafała Buszka. Potencjał ma bardzo duży, a co z tego wyjdzie czas pokaże.

Rafał Szymura – kolejny reprezentant rocznika 95’ w drużynie. Poprzedni sezon spędził  jako zmiennik, aczkolwiek na papierze 60 setów zagrał. Wieszczę mu podobną rolę co w tamtym sezonie.

Brandon Koppers – nie ukrywam, że jest mi to zawodnik nieznany. Zrobiłem mały research i wychodzi na to, że nie grał nigdy poza granicami swojego kraju, czyli Kanady. W ostatnim sezonie w McMaster University zdobywał średnio 4,26pkt na set. Wynik imponujący biorąc pod uwagę jego pozycję. W swojej karierze juniorskiej zdobył kilka nagród indywidualnych, ale czy na poziomie seniorskim robi to wrażenie? Warunki do gry na pozycji przyjmującego są bardzo dobre i sam jestem ciekaw co pokaże w naszej lidze. Jak sam mówi, od zawsze chciał grać w naszej lidze,  bo kto by nie chciał? Tak, on też jest 95’. Poniżej macie próbkę jego możliwości. Ostrzegam, że to cały mecz.

 

„Kilka razy grałem w Polsce, jeszcze w czasach studiów w MCMaster. Graliśmy wówczas mecze pokazowe z klubem z Bielska-Białej. Jednak dopiero oglądając mecz PGE Skry z Jastrzębskim Węglem, zrozumiałem jak bardzo chcę grać w PlusLidze. Podczas mojego ostatniego roku studiów uwielbiałem oglądać mecze ZAKSY w Lidze Mistrzów, podziwiając zespół i jego fanów. Kiedy po raz pierwszy usłyszałem, że jest szansa, abym zagrał w takim klubie jak ZAKSA, byłem podekscytowany. Trener Andrea Gardini wykonał niesamowita pracę z tym zespołem, to szkoleniowiec przy którym bardzo chcę się uczyć” – Brandon Koppers

Rozgrywający

Benjamin Toniutti – Czy komukolwiek trzeba go przedstawiać ? Mózg zespołu, gracz przez którego ręce przechodzi każda piłka. Ile nagród indywidualnych zdobył nie jestem w stanie policzyć. Po odejściu Pawła Zagumnego mało kto spodziewał się takiej bomby transferowej. Toniutti > Zagumny z tamtego sezonu. Póki on gra Zaksa jest w dobrych rękach. Obok Deroo najważniejszy gracz drużyny.

Przemysław Stępień – Przyszedł do Zaksy w tym sezonie z Kielc, gdzie dyrygował rozegraniem. Dużo niestety nie pogra w nadchodzących rozgrywkach. Bardzo fajny backup na wypadek kontuzji Toniuttiego. Rzadko kiedy psuje zagrywkę, a i w bloku przy jego wzroście też podziała (0,3 na set).

Atakujący

Łukasz Kaczmarek – Siódma pozycja Lubinian to w dużej mierze zasługa 24 letniego atakującego. Zagrał fantastyczny sezon, więc nie dziwne, że dostał propozycje od najlepszych. Facet ma niezłą zagrywkę (35 asów) i do tego potrafi blokować (45 punkcików w tym elemencie). W poprzednich rozgrywkach atakował ze skutecznością 45% co jak na atakującego może wydawać się wynikiem co najwyżej zadawalającym, ale gdy weźmiemy pod uwagę, to że był centralną osią ataku lubińskiej drużyny (aż 1184 piłki), trzeba przyznać, że poradził sobie całkiem nieźle. Czwarty najlepiej punktujący ligi ze 613 punktami. W tym sezonie z pewnością poprawi skuteczność, mark my words.

Sławomir Jungiewicz – W poprzednim sezonie zmiennik Torresa. Skoczny gracz, ale teraz też nie pogra za dużo. Bardziej dociekliwi kibice Plus Ligi wiedzą, że będzie miał czas na powrót do budowlanki 😉 .

Środkowi

Łukasz Wiśniewski – Dla Łukasza będzie to już siódmy sezon w barwach Zaksy i po raz kolejny będzie graczem szóstkowym. Pół bloku na set jak na środkowego nie jest wynikiem powalającym ale cały czas jest to dobry i mobilny środkowy.

Mateusz Bieniek – Istotny gracz dla tej drużyny. Wysoki środkowy jest zawsze w cenie. Wiedzieliście, że trzech graczy Zaksy miało w tamtym sezonie po 49 punktowych bloków? Bieniek, Wiśniewski i Torres. Taka ciekawostka.

Mateusz Sacharewicz – Nowy nabytek zespołu z Kędzierzyna Koźla będzie dobrym uzupełnieniem wyżej wymienionej dwójki. Statystycznie spisywał się fenomenalnie, bo miał średnio 0,9 bloku na set. Inna sprawa, że zagrał ich 64.

Libero

Paweł Zatorski – W mojej opinii od wielu lat najlepszy polski libero. Sami wiecie jak ważną rolę pełni w naszej reprezentacji, więc pozostawię to bez dalszego komentarza.

 

Zaksa praktycznie zamknęła skład. Andrea Gardini przyznał, że ostatnim ruchem transferowym ma być pozyskanie czwartego środkowego. Docelowo miałby to być gracz z polskim obywatelstwem. . Kliknijcie tutaj, aby przeczytać wywiad z trenerem Gardinim.

Przewidywana „6”

Toniutti, Kaczmarek, Bieniek, Wiśniewski, Deroo, Śliwka, Zatorski (libero)

Prognozy

Rewolucji w składzie nie było, więc oczekiwania jak co roku są podobne, czyli walka o mistrzostwo. Od sezonu 08/09, za wyjątkiem 14/15, Zaksa sukcesywnie osiągała miejsce w pierwszej czwórce. Jestem przekonany, że i tu będzie podobnie. W tym roku może być tylko ciekawiej ze względu na pojawienie się „super drużyny” w Szczecinie, ale jak dużym zagrożeniem się ona okaże, czas pokaże. Nie czuję, że rymuję 😉. Które miejsce według Was jest w stanie ten zespół ugrać? Dajcie znać, do usłyszenia.

Please follow and like us:
Posted in Plus Liga, Siatkówka halowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.